Posty

Wspaniała inauguracja

Obraz
40. Puchar Świata rozpoczęty! Tak, już 40 - czyli od sasa do lasa? Pierwszy zdobywca Hubert Neuper może być dumny z tego przedsięwzięcia, jakie trwa nieprzerwanie od tylu lat. Początkowe sezony, składały się z niewielu konkursów, przy czym wliczane były w to Mistrzostwa Świata i Igrzyska Olimpijskie. Nomenklatura Międzynarodowej Federacji Narciarskiej składa się z trzech głównych filarów : Puchar Świata (poszczególne konkursy punktowane), Mistrzostwa Świata (raz na dwa lata) i najważniejsza impreza czterolecia - Igrzyska. Dopiero w 1994 r. Międzynarodowy Komitet Olimpijski postanowił, że co dwa lata będą rozgrywane Igrzyska Olimpijskie po pamiętnych konkursach skoków w norweskim Lillehammer. FIS chciał dołączyć ten pomysł, który funkcjonował przed laty, ale na nasze szczęście wycofał się z tego i możemy obserwować to w takim stanie jak jest obecnie. Jak pisałem na moim "skokowym" FB o tej skoczni, która istnieje od 85 lat, to pomyślałem, jak jesteśmy niedocenianym kraj...

Wspominamy wybitne osobowości ze świata skoków narciarskich/Rocznica śmierci S.Marusarza

Obraz
Wielu z obserwatorów strony pomyśli, że zaniedbuję ten blog, że nic na nim się nie pojawia. Wcale tak nie jest, ponieważ ja jestem z aktualnościami na bieżąco, i staram się kumulować je, byście mieli co czytać i posyłać dalej. Jednak to nie nastąpi dziś. To kompendium wiedzy przełożę na następny tydzień, ażeby było wszystko w jednym ciągu, tudzież: w jednym miesiącu - wraz z inauguracją sezonu zimowego. Chcę jednakowoż przypomnieć, że zbliża się dzień, w którym tak bardzo myślimy o tych, którzy odeszli w rodzinie, jak i o zmarłych ze świata skoków narciarskich. Również dziś, chcę uświadomić kilkoro z czytających, że wczoraj minęła XXV rocznica śmierci pierwszego medalisty mistrzostw świata, sławnego Zakopiańczyka, który ma biografię, nadającą się na opowiastki historyczne. O kim myślę i piszę? Przekonacie się, czytając ten artykuł, nic prostszego! Choć odeszli z tego świata, pamięć o nich nadal trwa . Czas Wszystkich Świętych, skłania do przemyśleń i wspominek o naszych bliskic...

Poruszający wywiad, z człowiekiem, który jest dyrektorem...

Obraz
Wiele cierpkich słów, można usłyszeć w naszym gronie o partii rządzącej. Że są bezduszni, złodzieje, innych nie wymienię, gdyż po prostu pewna maksyma mi na to nie pozwala. Lecz pewne osoby, o których nie wiedzą, o ich istnieniu, żyją w świadomości że nic im nie dolega... A to jak się okazuje, jest nieprawdą... Są zagubieni w swoim światopoglądzie, cierpią na schorzenia psychiczne, które później przeradzają się w choroby z domieszką -holizm. Poszukują sensu życia, i czasem bywają takie sytuacje, od których po prostu - odechciewa się żyć. Może to być bolączka ludzi "prostych", a nie "wyższych sfer" ... I tu się sromotnie mylicie... To, co Wam teraz zaprezentuję, być może zmieni stosunek do... Zresztą, zobaczcie sami! " Marysia była moją ukochaną siostrzenicą. Traktowałem ją jako kogoś pomiędzy córką, młodszą siostrą, a przyjaciółką. Było między nami dziesięć lat różnicy, razem się wychowywaliśmy. Była moją najbliższą osobą. 31 sierpnia 2013 roku o szóst...

Nowości, zmiany... - czyli nadchodzi sezon zimowy 2018/19

Obraz
   Nim zacznę opowiadać o tym, czego (nie)oficjalnie się dowiedziałem, co już wkrótce nastąpi, chciałbym podsumować okres letni sezonu poolimpijskiego.     FIS zamierza po raz kolejny zrewolucjonizować świat skoków narciarskich, podpierając się " dobrem sportowców ". Obligatoryjnie rzecz biorąc, nie jest to fair, wobec skoczków, bo jak dowiodło lato, nie jest zbyt pomyśli tych, co szyją kombinezony... Zwęzili, bodaj krok o dwa centymetry (poprawcie mnie, jeśli to błąd) czym konsekwencja jest taka, że tuż przed startem nie mają prawa po kontroli poprawić kostiumu ...! Czy to jest fair wobec poszczególnych państw (wyjątek: Norwegia!!! To państwo nic nie obowiązuje!), że słabsi zawodnicy, którzy na co dzień nie startują w PŚ, są dyskwalifikowani podczas startu w pierwszej serii konkursu? Coś tu jest nie tak... Inni mają przywileje, a tamci muszą słono zapłacić za to. Oczywiście, Hofer się nie odzywa, bo co ma mówić? Wikingowie są pionierami tej dyscypliny, bo ...

Trochę mnie TU nie było...

Obraz
Nie samymi skokami narciarskimi człowiek żyje?! To powinna być moja dewiza "blogowa", boć od 16.08.2018 r. nic nie pisałem, ba, nawet nie zacząłem! Powinienem się sam siebie skarcić, ale... Mam wytłumaczenie! Byłem na wakacjach, tam poznałem nowych, fantastycznych ludzi, o których kiedyś wspomnę, ale nie dziś. Dziś chcę zrobić uaktualnienie blogu, a co za tym idzie, spis wiadomości od... Wisły! Boss polskich nart, nadal w formie, choć inny zawodnik rodem "zza Buga" dość mocno depcze po piętach Kamilowi Stochowi. Nieludzka forma, jaka towarzyszyła Polakowi, podczas trzech, pierwszych konkursów deklasowała innych. Ponoć, jak mówił Stefan Horngacher: "Nadal są u Kamila rezerwy..." - dość enigmatyczne stwierdzenie, jeśliby nawet nie był w swej olimpijskiej formie, to i tak rezultaty mówią same za siebie. Trzy wygrane, w trzech różnych państwach, przy czym cała kadra austriackiego szkoleniowca zostawiała w tyle pozostałe nacje. Przypomniały mi się zdania...

Cały tydzień... sportowy!

Obraz
"Prawdę mówiąc, to po zakończeniu sportowej kariery nie miałam w ogóle pojęcia o tym, że pozostanę w sporcie. Właściwie to za bardzo nawet nie wiedziałam, co chciałam robić. Wówczas pojawiła się propozycja zostania członkiem kierownictwa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Po dwóch miesiącach były również wybory do władz Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W grudniu 1980 roku zostałam sportowym działaczem. I tak krok po kroku wciągnęłam się w tę pracę, która daje mi dużo satysfakcji." A jakże! Nie mogłem inaczej zacząć artykułu byle jak. Pogrzebałem trochę w sieci, szukając (nawet w Biblii) cytatów, które opisywałyby waleczność płci pięknej, ich majestat. Niestety, poszło to na marne, więc zdecydowałem się na dość odważny krok. Dałem upust swej wiedzy sportowej, wobec czego zacząłem szukać cytatów naszej wspaniałej sportsmence, która zaledwie 47 dni temu odeszła z tego świata, by oddać się w pełni Ojcu Wszechmogącemu. Pani Irena Szewińska już nie pojedzie do Tokio, P...

Kłopot bogactwa. - cz.II

Obraz
Czytający, będzie wiedzieć o co chodzi... Ostatnia odsłona mini-cyklu, która powstała na bazie tygodniowych prezentów, rozmów;odwiedzin, własnych przeżyć... Co mam na myśli, używając po raz wtóry słowa " prezent "? Choćby rozmowa i spotkanie z moim najlepszym nauczycielem historii, panem mgr. Robertem Grzybowskim (z XV LO) . Spotkanie na szczycie, czy raczej spotkanie na gruncie towarzyskim? Nie potrafię tego określić, boć to w końcu mój serdeczny nauczyciel, który swą kędzierzawą brodą potrafi poprawić humor, każdemu zbutwiałemu uczniowi. Chwalił się swą VII a , w której pełni rolę wychowawcy, ale nie tylko. Pełni rolę wspaniałego belfra historii, którą wprost uwielbia. Mógłbym godzinami wsłuchiwać się, w jego, bezgraniczną wiedzę, a w szczególności Ukochanym Marszałkiem J.Piłsudskim, którym jest oczarowany... Oprócz tego, że jest wspaniałym nauczycielem, mentorem, również mogę zawsze się spytać o coś, lub po prostu - porozmawiać... A, temat zawsze się znajdzie. Właśc...