Posty

Wyświetlam posty z etykietą Daniel Andre-Tande

Zakopane, Zakopane - całe śniegiem zasypane...

Obraz
Przepraszam moich Czytelników, że cały tydzień nic nie publikowałem, ale Mój Dziadek zmarł i nie miałem głowy do tego. Teraz biorę się za uaktualnienie wydarzeń tego tygodnia, co się działo, a więc zaczynajmy! Operacja XXV Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich - Oberstdorf 2018 dobiegła końca. Impreza głównie stłamszona przez Norwegów? Był to popis drużyny najbardziej skonsolidowanej w tym sezonie. Daniel Andre-Tande po raz pierwszy ze złotym medalem indywidualnym. Piękne przeżycie, jak sam powiedział po sobotnim konkursie... "Nie mogę w to uwierzyć, jestem bardzo szczęśliwy. Mój pierwszy złoty medal wywalczony na tak dużej imprezie daje poczucie własnej wartości." Szczęśliwa Norwegia, szczęśliwy Stoeckl, na którego w ostatnim czasie wylała się lawina krytyki, za aroganckie przygotowanie skoczków do sezonu. Latem, mówili, że wszystko mają dobrze skonstruowane do olimpiady, i to się sprawdza. Bardzo dobrze się spisują w kontekście drużynowym, jeśli na trzy dotychczasow...

Za pasem 2018 r. Kończymy rok, w blasku liczby 66...

Obraz
Boże, jak ja się stęskniłem za tym pisaniem, dla Was! Nie, to nie jest liczba żadnej przepowiedni. Egzorcyzmów też nie mam zamiaru odprawiać... Jak co roku u jego schyłku, jest organizowana impreza niemiecko-austriacka z bardzo bogatą tradycją, sięgającą do roku 1952. Cztery miejscowości ze światową renomą, właśnie przez to wydarzenie... Turniej Czterech Skoczni - wielki europejski szlem, porównywany do kolarskiego Tour de France. Bogatą tradycje rozpoczął Josef Bradl, który 11-stego Stycznia Ad-Domini 1953  odebrał pierwszego złotego Orła. Ciekawostką jest to, że pierwszą edycję rozegrano w całości w roku 1953. Dokładniej 1-11.01.1953 r. W 65-letniej (?) tradycji tylko dwukrotnie zwyciężył polski zawodnik i słoweński. Podczas długoletniej historii w statystykach wiodą prym Austriacy, oraz Norwegowie. 63. podia mają Gospodarze z Innsbrucka i Bischofshofen, natomiast 47. Wikingowie. Co ciekawe Norwegowie od zwycięstwa Sigurda Petersena czekają na kolejnego śmiałka, który by ...

Ruka! - Czyli wietrzna skocznia, i niełaskawa dla Polaków...

Obraz
Po dość dobrym początku sezonu 2017/18 narciarska karawana przeniosła się na daleką północ, gdzie to dzień trwa niewiele niż 4 godziny. To właśnie tam możemy spotkać św. Mikołaja rodem z Laponii, jak kibicuje na skoczni zawodnikom światowego formatu. Skocznia, która jest ogłoszona mianem najniebezpieczniejszej na świecie może nie jednego wprawić w osłupienie i strach. Ze względu na dość loteryjne warunki, gro z trenerów tam nie chce jeździć, by szlifować detale. Jedyni, Finowie, którzy mają masę obiektów począwszy od wzgórza Puijo przez Rovaniemi, aż po Lahti trenują właśnie tam. Bajkowa sceneria, wokół oblodzone drzewa, a w środku skocznia. Ten obiekt jest potwornie zdradziecki i nieprzewidywalny. Od sezonu 1996/97 rokrocznie są próby rozgrywania konkursów inauguracyjnych. Jedynie sezon w przełomie XX/XXI w. był wyjątkiem, bowiem miasto Kuopio zorganizowało pierwsze zawody. Niestety w przeciągu półtora dekady, gdzie się liczymy w światowej elicie, Polakom raptem kilkakrotnie ...

Droga po złoto olimpijskie - PyeongChang 2018

Obraz
Ten post powstaje w dniu 16.08.2017 r. --- 20:53, wieczór. Nie tak dawno, dosłownie przed 20-stoma minutami odbyłem krótki czat z moim nauczycielem historii mgr. panem Jarosławem Pilichem na temat obecnej sytuacji w skokach narciarskich. Oczywiście wybuchł kontent najważniejszej imprezy tej Zimy 2017/2018 . Igrzyska w Korei Południowej są bezprecedensową imprezą na szlaku całego narciarstwa. Liczymy na Kamila Stocha , wraz z " ekipą " na złoty medal po Lahti, powiedzmy sobie otwarcie... Nie ma innej opcji! Po totalnej klapie ze strony Norwegów ( nie wygrali żadnego konkursu) w Pucharze Świata, są zafrasowani, ażeby nie powiedzieć zdołowani . Jedyną podporą dla kadry Alexandra Stöckla może dwudziestotrzyletni Daniel Andre-Tande , który jako z wielu startujących w 37 edycji Pucharu Świata uplasował się w czołowej trójce na koniec sezonu. Z pewnością tęsknią za czasami, w których m.in. Roar Ljokelsey, Sigurd Pettersen, Anders Jacobsen brylowali, byli zwycięzcami Turniejów Czt...