Posty

Wyświetlam posty z etykietą "Historia i ja"

Turniej Czterech Skoczni - Vierschanzetournee - Historia

Obraz
    S pecjalny post, który się w tym momencie się pisze, jest moim zwieńczeniem pewnego okresu na mym blogu. Urozmaicanie historyjek, w tym wplątywanie aktualności, świadczy o rzetelności Autora każdego bloga internetowego. Pomysły, które się rodzą w mej głowie, są dziełem przypadków, transmisji telewizyjnych, i mojej wszechstronnej wiedzy na temat skoków narciarskich. Również moje podzięki, należą się Panu Robertowi Grzybowskiemu , który to właśnie ON mnie natchnął na założenie tej wielkiej sprawy - jakim jest kompendium wiedzy odnośnie skoków narciarskich. Niezmierzone pokłady historii, o których wiem, staram się przelać na papier i wypuścić to w eter, by to czytali inni. Będę to robić, dopóty, aż ta dyscyplina będzie mnie interesować i pasjonować. Bowiem, ten, kto nie posiada pasji, nie ma czym zainteresować publikę. A ja mimo tego, że potrafię zaciekawić Szanownych Czytelników , to jeszcze jestem utkwiony w krzesełku rehabilitacyjnym, pisząc dla Was . Nie byłbym s...

RAW AIR! Tour de Norwegia/Tour de Stoch!

Obraz
  C hciałoby się zacytować pewnego komentatora, który w 2009 r. podziwiał próby przedolimpijskie w Vancouver. Lecz mówią, że co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr... Czy zatem w sporcie, jakim są skoki narciarskie liczy się analogia, historia, mentalność? Na te dwa czynniki nie znajdę odpowiedzi, zaś na mentalność, która niesie za sobą odporność psychiczną, a i owszem. Wielu znanych sportsmenów świata praktykuje taką metodę, że wraz z najwyższą formą, idą jak szaleni po jak najwięcej. To właśnie wtedy możemy zaobserwować szturm na pozostałe nację. Mam w tej chwili przed oczyma sztafetę jamajską, wraz z legendą - Usainem Boltem , na londyńskiej arenie przegrał ze wschodzącą gwiazdą - Wayde van Niekierkiem . Tak też jest w skokach, jeden zawodnik zawodzi, podczas, gdy następni są na czołowych lokatach. Mam na myśli wtorkowy konkurs w Lillehammer, gdzie po raz pierwszy w historii mieliśmy taki obrazek po pierwszej serii:       Czytam pod tym zdjęc...