Posty

Wyświetlam posty z etykietą Marusarz

Spotkanie z Naszym Mistrzem Adamem Małyszem - #13

Obraz
... Po pięknej dzielnicy, jaką jest niewątpliwie Fordon (do której za jakiś czas powrócę) , wracam z powrotem do historyjek związanych z polskimi skokami narciarskimi. De facto dla naszych rodaków ta historia ma swój początek dopiero w 2001 r., a nie pamiętają nazwisk tych sportowców, którzy przyczynili się do popularyzacji tego sportu. To przykre. Bowiem wszyscy są święcie przekonani, że polskie skoki narciarskie poczęte zostały od XXI w. Kto by postawił na to ogromne pieniądze, to sromotnie by się zawiódł. Od kiedy są sławni Polacy w skokach? Czy istniało życie tej dyscypliny? Tego dowiecie się, czytając ten post. Zapraszam! Po pierwszym rozkwicie skokowym, rzecz tak ujmijmy, polska publiczność dowiedziała się o nijakim Stanisławie Marusarzu , który w szybkim czasie stał się światowym sportowcem. Pamiętny rok 1938 , w którym tak niewiele zabrakło do złotego medalu, polscy kibice mieli długo w pamięci. Bowiem dopiero 34 lata później przyszedł czas na premierowy medal - złoto olimp...

Stanisław Marusarz - jubilat dzisiejszy - 18.06.1913 r.

Obraz
Są w historii sportu takie nazwiska, które na zawsze wpadły NAM, kibicom sportowym w pamięć. Kazimierz Deyna, Jan Tomaszewski (a'propo Euro 2016) Władysław Kozakiewicz (Moskwa '80) Wojciech Fortuna (Sapporo '72). Lecz w tej dyscyplinie, w której się wypowiadam jest J E D N O bardzo istotne nazwisko. Jeżeli chodzi o polskich kibiców. Kontrowersyjna przebudowa skoczni JEGO imienia jest bardzo głośna. Za Jego "kadencji"(?) zorganizowano w stolicy polskich Tatr  Mistrzostwa Świata w Zakopanym 1939 r. STANISŁAW MARUSARZ   Legenda, prekursor polskich skoków narciarskich. Dzisiejszy jubilat miałby 103 lata. Pozwolę sobie użyć tego sformułowania: NASZ DZIADEK polskich skoków!                          83 lata później od JEGO narodzin, kolejna legenda, historia naszego narciarstwa odbiło się ze skoczni w Zakopanym. Adam Małysz. W 2011r. powstał program "Szukamy następcy Naszego Mistrza"... Swoją drogą t...