Posty

Hofer, a Harrachov?... - Co to ma wspólnego...

Obraz
  Tego pisania nie miałem w planach! Znaczy, miałem, jak onegdaj pisałem, ale nie dziś... To było na później, na kiedyś. O samej skoczni, na której panują same zgliszcza i rosną porosty. Smutne, lecz prawdziwe. Nasi sąsiedzi - Czesi, chcą coś zrobić z sytuacją, która jest niewątpliwie ponura i przygnębiająca... O którą skocznie chodzi?...   O tą... wielką, tudzież do lotów narciarskich. Gdzie, MY, Polacy traktowaliśmy ją, niczym jak swoją... Teraz ma być ponoć zdegradowana , bo jak podaje czeski portal: "Zawodnicy nie będą mogli korzystać z dwóch z trzecich kompleksu, bo to jest zbyt niebezpieczne." (mniejsze skocznie) Baza treningowa, de facto, opiera się tylko i wyłącznie w Libercu i Frensztacie, bo tak naprawdę na tych skoczniach są takie możliwości. Przypomnijmy sobie lata, kiedy co roku były organizowane zawody na mamucie Czertak , w Harrachovie . Co prawda, zazwyczaj tam rządził wiatr, ale tłumy kibiców z woj. dolnośląskiego tam się zjeżdżały. Mogło być to porówn...

Śpiewający Gość (?) - #2

Obraz
   Nowa seria, nowa pasja się stworzyła w tym momencie? Muzyka, to poza sportem jest " moją miłością największą" w mym życiu. Kiedyś przeczytałem gdzieś w "internetach", że muzyka to jest jedyna miłość, która nie rani, od której można na chwilę odejść, by za dwa dni znów wrócić do Niej. I można się Nią rozkoszować bez granic. Wszak są setki, miliony utworów, mniej, czy bardziej znanych, lubianych piosenek do których zawsze się chce wracać i odsłuchiwać na nowo... Czyż to nie prawda?...   Ten tekst miał być publikowany dwudziestego ósmego maja, w dzień wypadku osoby - piosenkarki, per saldo, która jest mi niezwykle bliska, nie tylko z tego faktu, iż ma swój prywatny dyliżans. Również z tego powodu, że znam osobiście tę osobę, jest bardzo sympatyczna, miła... O kim mówię? Dowiecie się, gdy znajdę JEJ książkę autobiograficzną, wraz z dedykacją!

Znaczący dzień... (nie)sportowy... "Śpiewający Gość" - #1

Obraz
Mam tą płytę... Leżała w... Biedronce!   Tam, gdzie wielu znakomitości się rodziło, urodził się też ON. Kto nie zna nazwisk m.in. G.Turnau, A.Sikorowski, E.Demarczyk P.Skrzynecki ...? Tych nazwisk można wymieniać bez końca, tym bardziej, że TO miasto przeżywa renesans polskiej muzyki. Słynna "Piwnica" też się tam zrodziła... Tak więc, polscy Królowie (i nie tylko) mogli słuchać szereg przebojów, które do dziś szargają nasze serca, jak dzwon zygmuntowski gdy coś się stanie...  ( 1950-2017 )

Historia XXI w. - #15

Obraz
   Tak, jak we wcześniejszych wpisach zaznaczyłem, iż kilka kolejnych artykułów będzie z cyklu "Spotkań z Naszym Mistrzem Adamem Małyszem" - staje się pomału faktem. W tych felietonach, staram się przybliżyć historię polskich skoków, światowych, a na deser serwuję coś z mego rodzimego podwórka, czytaj: Fordon. Piękna idea, którą stworzyłem od niechcenia cieszy się niezwykłą popularnością, wśród wszystkich wpisów (101). W dość krótkim czasie pojąłem, wchłonąłem ponad stuletnią historię tego sportu, którą teraz się dzielę z Moimi Czytelnikami . W tytule, nadałem wyznacznik artykułu, który coś sugeruję. Kolejna lekcja historii ..... - ktoś, z młodszych odbiorców, może zasugerować. Historia jest wokoło nas, czy nam się to podoba, czy nie. Historię tworzymy MY, wszyscy, bez wyjątku. Każdego dnia. Ale ta historia w zupełności będzie dotyczyć skoków narciarskich, a więc można zacytować do tego Jegomościa: "A Ty się Bracie nie denerwuj" - jak piosenka każe. Tak, więc z...

Spotkanie z Naszym Mistrzem Adamem Małyszem - #14

Obraz
   Zapomniany przeze mnie cykl? Ostatnie spotkanie było 6.03.2018 r., a przecież już jest MAJ, więc 62 dni nie zabrałem WAS na lekcje historii?! Czas to nadrobić. To jest pewne, że przez kilka następnych wpisów będą właśnie z tego cyklu. Postanowione! A więc, gdzie dziś zabiorę swoją maszynerią? Do jakiej historii, do jakiego kraju?...   Per saldo, ten kraj nie słynie ze skoków, a z ... kuchni i wspaniałej muzyki tanecznej z lat 80. XX w. Ale ja nie będę się zagłębiał w rozrywkę i gotowanie, tylko opowiem coś nie coś o skokach narciarskich w tym kraju.   Pewnie gro czytelników już się domyśla po tym zdjęciu, o czym będę pisać. Kompleks dwóch skoczni, na których w XXI w. tworzyła się piękna historia polskich skoków. Niewątpliwie, odcinek trzynasty, miał wzmiankę o tym, lecz kto o tym pamięta? To było w lutym tego roku, więc bardzo dawno. Teraz ze swoistym zagłębieniem wtopię się w ten temat i napiszę o...? No właśnie. Zapraszam!  Skoki w Italii mają bard...

Turniej Czterech Skoczni - Vierschanzetournee - Historia

Obraz
    S pecjalny post, który się w tym momencie się pisze, jest moim zwieńczeniem pewnego okresu na mym blogu. Urozmaicanie historyjek, w tym wplątywanie aktualności, świadczy o rzetelności Autora każdego bloga internetowego. Pomysły, które się rodzą w mej głowie, są dziełem przypadków, transmisji telewizyjnych, i mojej wszechstronnej wiedzy na temat skoków narciarskich. Również moje podzięki, należą się Panu Robertowi Grzybowskiemu , który to właśnie ON mnie natchnął na założenie tej wielkiej sprawy - jakim jest kompendium wiedzy odnośnie skoków narciarskich. Niezmierzone pokłady historii, o których wiem, staram się przelać na papier i wypuścić to w eter, by to czytali inni. Będę to robić, dopóty, aż ta dyscyplina będzie mnie interesować i pasjonować. Bowiem, ten, kto nie posiada pasji, nie ma czym zainteresować publikę. A ja mimo tego, że potrafię zaciekawić Szanownych Czytelników , to jeszcze jestem utkwiony w krzesełku rehabilitacyjnym, pisząc dla Was . Nie byłbym s...

Wspomnieniami wrócę do szkoły... Zapiski...

Obraz
...  Chciałem zacytować piosenkę zespołu dziewczęcego Filipinki , która nosi właśnie taki tytuł. Wspomnienia to rzecz święta, prywatna, doświadczamy tego przez całe życie, lecz czy powinny one być przedstawiane na blogu? Blog to rzecz prywatna, każdego z osobna i można robić na nim co się chce. Tak, jak w latach 50. XX w. gdy poeci wprowadzili swoje style pisania wierszy, więc dlaczego ja nie mam się odłamać od reguły? Że o skokach narciarskich ciągle ma być? De facto - powinno, ale teraz w moim życiu coś się kończy i postanowiłem na czym innym skupić uwagę, a nie na sporcie...    Szkolny korytarz, który dojdziemy do sal lekcyjnych, biblioteki, jest początkiem Naszej wędrówki po mojej szkole , którą za paręnaście godzin opuszczę ze świadectwem ukończenia Liceum Ogólnokształcącego nr 13. Magiczna szkoła, magiczne miejsce , moje miejsce na Ziemi, do którego uczęszczam od 2011 r. i nadal to będę robić, pomimo ukończenia edukacji! Kadra pedagogiczna w ZS nr 35 w Bydg...